czwartek, 22 sierpnia 2013

Rozdział 6

Drrrrrr
To był mój budzik wcale nie chciałam wychodzić z łóżka ale cóż miałam wyjście ??
Zeszłam po schodach jakbym miała kulę u nogi , ale kto o godzinie 6:30 był by wypoczęty i gotowy do szkoły .Na śniadanko zjadłam jajecznice i grzanki z serem popijając słabą kawą dzięki której wcale nie poczułam się lepiej.Oczywiście dopiero prysznic postawił mnie na nogi.Zajrzałam do szafy i szukałam inspiracji jak się ubrać.W końcu założyłam turkusowe biodrówki z H&M i bluzkę z local hero a do tego białe conversy potem make-up i gotowa do szkoły.Tym razem byłam za wcześnie ,ale gdy weszłam do szkoły myślałam że zapadnę się pod ziemię wszędzie wisiały te zdjęcia

A pod nimi podpisy nowa para już wiedziałam że ten dzień nie będzie spokojny

środa, 21 sierpnia 2013

Rozdział 5

Justin zabrał mnie do parku.
-Słyszałam że masz dziewczynę
-Tak ale to bardzo skomplikowane-powiedział
-Rozumiem
-Przepraszam że wczoraj naskoczyłem na ciebie z ustami byłem pijany
-Spoko
Rozmawialiśmy długo aż w końcu Justin wszystko popsuł :
-Wiesz mam na ciebie ochotę-w tym momencie wszystko było skończone
-Jak to masz dziewczynę i chcesz ze mną uprawiać seks co ty myślisz że ci wskoczę do łóżka bo ci się zachciało-zaczęłam się wydzierać na cały park
Myślałam że zatłukę tego idiotę na miejscu.Zaczęłam biec w stronę przystanku autobusowego
-Zaczekaj przepraszam ja nie chciałem-zaczął mnie gonić
Miałam szczęście bo akurat nadjechał autobus w stronę mojego domu wsiadłam do niego i kazałam kierowcy ruszać.Niestety obok przystanku stało porshe Justina dogonił autobus wysiadłam obok domu i wpadłam do niego jak rakieta na szczęście rodzice pojechali do babci .Gdy zobaczyłam porshe pod moim domem i Justina wysiadającego zaczęłam krzyczeć przez okno z łzami w oczach :
-Odwal się myślałam że jesteś inny od swoich kolesiów ale się myliłam wam chodzi tylko o jedno-gdy to powiedziałam usłyszałam dzwonek telefonu Justina to była Lili
-Hej kociaczku za 20 minut w centrum się widzimy ok ?
-Dobra słoneczko-odpowiedział po czym się rozłączył
-Spadaj do swojego kociaczka-zaczęłam się wydzierać
-Chciałem tylko powiedzieć że cie przepraszam i tak łatwo się nie poddam-powiedział
Dalej oglądałam durne seriale na mtv ,ale nie wiedziałam co jutro mnie czeka w szkole

wtorek, 20 sierpnia 2013

Rozdział 4

Był sobotni ranek Perrie już wstała i zrobiła nam omleta cały jej dom był zdemolowany wszędzie walały się puszki po piwie i wypalone papierosy .Ona nawet się tym nie zwracała na to uwagi.
-Dlaczego nie ma twoich rodziców ?-zapytałam
-Oni wyjechali na miesiąc do Australii-odpowiedziała
-Fajnie masz cały dom dla siebie
-Może i tak
-Wiesz co opowiem ci co mnie wczoraj spotkało-oznajmiłam
-Justin cie zaprosił do siebie
-Ale ty to .... skąd wiesz
-Całkiem głośno mówisz przez sen
-O cholera nawet o tym nie wiedziałam
-Kate umówiłaś się z nim na 15 a jest 8:30 zdążymy iść na zakupy-powiedziała uradowana
-No i to rozumiem jak przyjechałam do ciebie to widziałam centrum handlowe
Ubrałyśmy się i ruszyłyśmy do autobusu .Przejechałyśmy 2 przystanki i wysiadłyśmy obok centrum .Weszłyśmy do h&m a potem do zary ,reserved itp.Po 2 godzinach i kawie w sturbucks byłam gotowa tak wyglądałam kliknij.dotarłyśmy do domu Justina.
-Powodzenia Kicia-powiedziała Perrie
Lekko zapukałam a drzwi otworzył mi Justin wyglądał na ucieszonego na mój widok.
-Mam dla ciebie niespodziankę
Złapał mnie za rękę i pognaliśmy do jego samochodu było to porshe.
Justin zabrał mnie do ......

Rozdział 3

Impreza trwała w najlepsze a ja rozmawiałam z Perrie.
-Jak to całowałaś się z Justinem ?!
-Tobie to tylko jedno w głowie ,ale było super-powiedziałam
Obie zaczełyśmy się śmiać .Nagle zobaczyłam wysokiego bruneta zbliżającego się w naszą stronę to był Nate .
-Hej my się chyba nie znamy.-Spojrzał swoimi zielonymi oczami na Perrie .
-Tak nie znamy się.
-Nate to Perrie Perrie to Nate.-wytłumaczyłam
Zostawiłam ich na chwilę samych a sama poszłam do kuchni .Tam był też Justin , ale bez Lili .Przystojniak znów mnie podrywał .Jednak ja wiedziałam że on ma dziewczynę i mu to ciągle powtarzałam , a on nic.Wróciłam ,ale nie wiedziałam że zostawiłam tam torebkę.
-Czekajcie chyba zostawiłam tam torebkę-powiedziałam i opuściłam towarzystwo
Gdy weszłam do kuchni zobaczyłam że Justin grzebie w mojej torebce postanowiłam że schowam się za barkiem i zobaczę co robi niestety zasłaniało mi drzewko , ale Justin w końcu odszedł Pognałam do torebki jak opentana .Tam była karteczka Trochę słaba kryjówka , ale ok to mój numer spotkajmy się jutro o 15 u mnie mieszkam na ulicy Firework 8 do zobaczenia kicia .Impreza trwała to 4 więc spałam u Perrie.
A następnego dnia .....

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Rozdział 2

Na lekcji ja i Perrie przesyłałyśmy sobie smsy .Gdy Pan Miler pisał o sinusach i kosinusach dostałam smsa  od Perrie że jest dzisiaj jest u niej impreza.Pomyślałam że będzie tam Justin , więc postanowiłam pójść.
Zaraz po szkole szybko wbiegłam do domu.
-Mamo czy mogę iść na imprezę do mojej przyjaciółki Perrie PROSZĘ ???
-No dobrze ale bądź grzeczna.
Do pokoju wpadłam jak tornado otworzyłam szafę i szukałam ubrań na imprezę zdecydowałam się na to kliknij.Poszłam się umalować i uczesać .Po 2 godzinach byłam gotowa .Wsiadłam do autobusu i przejechałam 5 przystanków . Wysiadłam centralnie przed domem Perrie .Słyszałam imprezowiczów i muzykę.Pośpiesznie zapukałam a otworzyła mi wesolutka Perrie .
-Hejka Kicia-powiedziała
-Siemka
Perrie miała taki zestaw kliknij
-Ślicznie wyglądasz
-Aww jesteś słodka.A zresztą ty też.
-Chodź do salonu tam są wszyscy.
-Ok-odpowiedziałam i weszłam do pięknego salonu gdzie było mnóstwo obrazów i piękna duża skórzana kanapa.
Wzrokiem przemierzyłam całe towarzystwo.Zobaczyłam tam idealnego Justina ,który miał na sobie dżinsy z Bossa i bluzkę z Vansa .Wyglądał jak Bóg.Ale tylko jedno mnie zaciekawiło całował się z jakąś panną wyglądała tak

-To Lili jego jakby dziewczyna
-CO TO ZNACZY JAKBY ?!?!?-zapytałam
-No bo oni raz są razem raz nie-odpowiedziała Perrie
Byłam załamana całą sytuacją ale co mogłam zrobić Perrie powiedziała że idzie po coś do picia dla każdego przyniosła piwo.Wypiłam jedno a Justin z 3 .Poszłam do łazienki żeby umyć ręce zobaczyłam że Justin też wszedł.Czułam od niego alkohol.
-Hejka maleńka-powiedział
-Ty jesteś Justin tak ? 
-Tak.
i nagle poczułam jego usta całował bardzo namiętnie i podobało mi się to , ale musiałam go odepchnąć.
-Ty masz dziewczynę ?!
-To co .
-TO CO ?!?!
byłam oburzona , więc wyszłam trzaskając drzwiami .Byłam w szoku.
Ja

Justin

 Nate
 Perrie