poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Rozdiał 1

-Proszę mamo ?
- nie musisz iść do szkoły i koniec.
Właśnie się przeprowadziłam do innego miasta i miałam iść do nowej szkoły.Nikogo tam nie znałam a to była ostatnia klasa liceum i chciałam kogoś poznać , ale byłam trochę nieśmiała i się bałam.Lecz musiałam stawić czoło problemom i ubrałam się w dżinsy z Cubusa i bluzkę z H&M i pobiegłam do łazienki się umalować.Po skończeniu zeszłam po schodach i wsiadłam do auta.Po 5 minutach byłam na miejscu.Wysiadając pożegnałam się z mamą.Trochę się zdziwiłam że przed szkołą stałam tylko ja .Spojrzałam na swój zegarek...
-O nie jestem spóźniona !!!!!
pognałam do wejścia i weszłam na drugie piętro.Zobaczyłam moją salę i zapukałam.
-Czy to jest lekcja matematyki pani Whiteman ?
-Tak a czego chcesz ?
-Jestem nową uczennicą
-W takim razie zapraszam-odpowiedziała stara i niezbyt ładna kobieta.
po wejściu usiadłam obok zielono okiego bruneta.
-Hej jestem Nate a ty ? -zapytał
-Kate-odpowiedziałam
-A zapomniałam przedstaw się-wtrąciła nauczycielka
-Kate Willer
Nagle zadzwonił dzwonek i wszyscy wybiegli z klasy.Poszłam do swojej szafki gdy ją zamknełam ujżałam największe ciacho na świecie.Myślałam że osłupiałam.Niestety chłopak odszedł.Zaraz po tym zobaczyłam
miło wyglądającą blondynkę.
-Cześć jestem Perrie.
-A ja Kate.
-Wiem chodzimy do tej samej  klasy.
-Wiesz może co to był za chłopak ?
-To Justin największe ciacho w całej szkole
-ŁAŁ a ma dziewczynę ?
 -Nie to kobieciarz 
Wtedy obiecałam sobie że na następnej przerwie do niego zagadam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz